Jaki serwer wybrać na stronę internetową firmy? To podstawowe pytanie stawia sobie każdy, kto pragnie samodzielnie wdrożyć witrynę internetową dla swojego biznesu, prowadzić bloga lub budować stronę poświęconą swojemu hobby. Firm oferujących serwery wirtualne w Polsce możemy znaleźć setki, jeśli nie tysiące. Oferty te różnią się od siebie nie tylko ceną, ale przede wszystkim parametrami dostępnych serwerów. Na co zwrócić zatem uwagę i jaki serwer wybrać na stronę internetową firmy? Oto kilka wskazówek.

Do czego potrzebny Ci serwer i co to jest hosting?

W dużym uproszczeniu serwer wirtualny, jest specjalnym komputerem podłączonym do internetu z którym to łączą się inne komputery w celu pobrania znajdujących się na nim danych np. plików stron internetowych. Serwery zgrupowane są zazwyczaj w grupy komputerów tworząc tym samym serwerownie. Za których działanie odpowiadają administratorzy sieci i serwerów.

Każdy z serwerów wyposażony jest przede wszystkim w dyski twarde, pamięć RAM i szybkie wielordzeniowe procesory, dzięki czemu mogą obsłużyć tysiące zapytań użytkowników internetu jednocześnie. Oczywiście, to jakie parametry oferuje serwer w dużym stopniu wpływa na szybkość ładowania Twojej strony www.

Serwer na stronę www często nazywany jest również hostingiem i jest pozycją obowiązkową w przypadku w którym decydujesz się na uruchomienie strony internetowej.

Jaki serwer wybrać na stronę internetową firmy?

Jaki serwer wybrać na stronę internetową? fot. pixabay.com | Chrisci

Możesz oczywiście wykupić własny hosting, skorzystać z przestrzeni darmowej lub sponsorowanej. W dwóch ostatnich przypadkach często warunkiem będzie jednak np. wyświetlanie na stronie reklam, a powierzchnia i szybkość serwerów będzie skutecznie ograniczana. Oczywiście nie zawsze tak będzie, ale mimo wszystko własny serwer będzie najlepszym rozwiązaniem.

Pojęcie własny serwer nie do końca zostaje tu poprawnie użyte, gdyż najczęściej to co kupujemy nie będzie stanowiło naszej własności w całości. Do użytku dostaniemy jedynie część dysku, ramu i procesora. Jest to tzw. serwer współdzielony (hosting współdzielony). W przypadku większości stron internetowych, które odwiedzasz w internecie jest to rozwiązanie w zupełności wystarczające. Oczywiście duże portale, media społecznościowe i duże sklepy internetowe skorzystają tu z rozwiązań dedykowanych (serwery dedykowane) ale to zupełnie inna bajka. W przypadku blogów, witryn firmowych, małych sklepów z całą pewnością na początek wystarczy Ci w zupełności i ze sporym zapasem hosting współdzielony. Dopiero gdy Twój biznes mocno się rozwinie, a liczba użytkowników Twojej strony wyrażana będzie w setkach tysięcy miesięcznie przesiadka na coś lepszego może okazać się wręcz niezbędna.

Po trochę przydługim wstępie odpowiedzmy zatem na kluczowe pytanie – po co właściwie mi serwer? Serwer będzie służył jako przechowalnia Twojej strony www. To z niego Twoi goście czy też potencjalni klienci będą odczytywać stronę wpisując jej adres w przeglądarce internetowej lub wyszukując informacji na temat firmy w wyszukiwarkach. Serwer odpowie na zapytanie użytkownika i w prawidłowy sposób wyświetli mu stronę internetową, którą wcześniej przygotowałeś na swoim komputerze.

Własny hosting, to też własny serwer poczty email

Oczywiście na serwerze możesz skonfigurować również swoją pocztę email, którą utrzymasz w ramach własnej domeny. Tak więc decydując się na hosting możesz zrezygnować z darmowych skrzynek pocztowych, których może nieświadomie używasz w zamian za zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych i odbiór treści reklamowych. Darmowe skrzynki mają jednak jedną podstawową przewagę nad własnym serwerem poczty. Są wyposażone najczęściej w całkiem skuteczne filtry antyspamowe, dzięki czemu ograniczony jest napływ niechcianych emaili reklamowych. W przypadku własnej poczty jest niestety inaczej. Wystarczy założyć skrzynkę i udostępnić gdzieś jej adres, aby w ciągu kilku dni zebrała dosyć pokaźną ilość spamu. Oczywiście i na to są sposoby, ale początkujący użytkownicy mogą sobie zwyczajnie z nimi nie poradzić. Postaramy się opisać jak radzić sobie ze spamem w którymś z kolejnych wpisów.

Ile kosztuje serwer i dlaczego nie warto kierować się ceną?

Zastanówmy się teraz ile kosztuje serwer na stronę i dlaczego nie warto kierować się ceną przy jego wyborze? Poszukując właściwego dostawcy usług hostingowych natkniemy się na wiele zróżnicowanych ofert. Najczęściej oferty podzielone są na tzw. pakiety hostingowe i uzależnione od zasobów serwera, które zostaną nam przydzielone za odpowiednią opłatą.

Ceny serwerów na strony internetowe zaczynają się kształtować już od około 50zł brutto za rok. Najdroższe dostępne na rynku oferty serwerów współdzielonych oscylują w granicach 1000 zł brutto rocznie. Skąd taka rozbieżność? Jak już wcześniej zostało powiedziane – w większości przypadków wszystko zależy od zasobów tj. parametrów serwera które zostaną nam przydzielone. Będą one miały oczywiście wpływ na działanie naszej strony m.in. jej szybkość i maksymalną liczbę gości którzy odwiedzą nas w danym okresie rozliczeniowym (najczęściej w miesiącu).

Szczegółowo parametry serwera zostały opisane w kolejnym punkcie, teraz natomiast wypadałoby wspomnieć o tym że nie warto kierować się ceną przy wyborze serwera. Chodzi tu raczej o górny jej poziom tzn. w wielu przypadkach wysoka cena wcale nie świadczy o dobrych parametrach serwera, jego stabilności i wysokiej jakości wsparcia technicznego które oferuje usługodawca. Analogicznie, najtańsze oferty nie są w cale najgorsze i w większości przypadków w zupełności wystarczą do sprawnej obsługi nawet kilku tysięcy gości w miesiącu. Tak więc, co często da się zauważyć w opiniach wypisywanych w sieci na temat różnych firm cena najczęściej nie jest równoważna jakości i rzeczywistej wartości usługi. Powód jest bardzo prosty.

O ile stabilność serwera i jakość wsparcia technicznego, to pewien standard i ich najwyższa jakość powinna stanowić dla nas priorytet, o tyle w przypadku nowej strony internetowej dla małej firmy nie potrzebujemy kupować serwera za 1000zł. Nie potrzebujemy nawet kupować serwera za 200zł za rok. Biorąc pod uwagę najczęściej wystarczy nam taki z przedziału 50-150zł brutto, a i to co dostaniemy za tą cenę będzie posiadać ogromny potencjał, którego 80-90% lokalnie działających firm nigdy nie wykorzysta. Po co więc płacić za coś co nie jest nam potrzebne? Pamiętajmy, że w razie potrzeby zawsze możemy też przeskoczyć z niższego pakietu hostingowego na wyższy, tak więc podjęta na początku decyzja w żaden sposób nas nie ogranicza w rozwoju. Oszczędź zatem swoje pieniądze i lepiej przeznacz je na lepszy projekt strony internetowej lub pozycjonowanie.

Czym kierować się przy wyborze serwera?

Powiedzieliśmy wcześniej o tym, że cena nie jest wyznacznikiem jakości i stabilności. Biorąc pod uwagę ostatnie zdania poprzedniego akapitu (tj. wielkość nie ma znaczenia) właśnie jakość i stabilność powinna być dla nas kluczowa przy wyborze odpowiedniego serwera na stronę internetową naszej firmy. Strona musi być dostępna przez 24 godziny na dobę i dosyć szybko się ładować, a w razie problemów z działaniem hostingu musimy mieć pewność że support (z ang. wsparcie – w tym przypadku techniczne) zadziała błyskawicznie. Często, to dostępność i jakość odpowiedzi supportu definiuje jakość całej usługi.

Dobrze, jeśli wsparcie techniczne szybko odpowiada na nasze maile (zdarza się, że i w nocy) i jest dostępne pod telefonem. Najważniejsze jednak, aby support rzeczywiście chciał nam pomóc w rozwiązaniu problemu, a nie tylko zbywał nas bezsensownymi i jednozdaniowymi odpowiedziami, które nie wiele wnoszą do dyskusji.  Pamiętajcie, że oni tam są dla nas i jeśli chociaż przez chwilę macie wrażenie, że nie powinno to tak wyglądać – czym prędzej szukajcie innego hostingu.

Historia w branży pokazała niejednokrotnie, że nawet duże i renomowane wydawać by się mogło firmy mają ze wsparciem niekiedy wielki problem. My sami musieliśmy zrezygnować z jednego usługodawcy z powodu problemu wytworzonego przez jego support, który potrafił odpisać tylko: „Jeśli problem nie zostanie rozwiązany do xx-xx-xx będziemy musieli zamknąć konto, aby nie wpłynęło to na działanie całego serwera i strony innych klientów”. Niestety nie jest to odpowiedź na postawione przez nas pytania do nich. Smutne, ale prawdziwe. Oczywiście problem został rozwiązany, chociaż przy współpracy supportu mogliśmy zrobić to zdecydowanie szybciej oszczędzając wszystkim nerwów i czasu. Postanowiliśmy natomiast rozstać się z tą firmą jeszcze przed końcem obowiązującej nas umowy. Nie miało też dla nich żadnego znaczenia, że hostujemy u nich strony kilkudziesięciu swoich klientów. Wsparcia potrzebowaliśmy jedynie raz, ale właśnie w najważniejszym dla nas momencie – nie zadziałało.

Zabraliśmy nasze i klientów witryny do innego hostingodawcy i póki co nie możemy mieć żadnych zastrzeżeń. Support potrafi treściwe, a nie jednym zdaniem odpowiedzieć na najbardziej błahe pytanie i sam proponuje rozwiązania problemów. To właśnie świadczy o jakości i wartości usługi. Ceny? w granicach 120 zł za podstawowe pakiety są jak najbardziej do przyjęcia.

Jakie parametry serwera wybrać na początek?

Jakie parametry serwera wybrać? Na co zwrócić uwagę, aby wystarczyło na prowadzenie strony dla małego biznesu? W przyjętej przez nas rozsądnej i wystarczającej na początek cenie za serwer tj. 50-150zł możemy znaleźć wiele ofert o zbliżonych do siebie parametrach. Najważniejsze z nich, to:

Pojemność serwera – a więc powierzchnia dysku którą dostajemy do dyspozycji. W przypadku firmowych wizytówek nasi klienci najczęściej nie wykorzystują więcej niż  jedynie 50-150 megabajtów. Sklepy internetowe zawierające 150-250 produktów to wykorzystanie powierzchni w granicach 500Mb – 1Gb w zależności od optymalizacji i liczby zdjęć z produktami.

Standardem są konta hostingowe o powierzchni 5-20GB nawet w przypadku ofert za 50zł rocznie. Taka powierzchnia będzie zatem olbrzymim zapasem, z którego w większości przypadków nigdy nie skorzystamy. Oczywiście biorąc pod uwagę korzystania z poczty email na serwerze warto wziąć pod uwagę wielkość powierzchni serwera, ale i tu 20GB wydaje się o wiele za dużo 😉

Transfer miesięczny: To jeden z ważniejszych parametrów na który powinniśmy zwrócić uwagę. Definiuje między innymi liczbę gości, którzy mogą odwiedzić naszą stronę. Rozliczany jest najczęściej w skali miesiąca, a po przekroczeniu transferu serwer zostaje zablokowany do kolejnego cyklu rozliczeniowego. Standardem są w zasadzie transfery rzędu 10GB miesięcznie, ciężko więc będzie wyczerpać go posiadając zwykłą firmową wizytówkę. Takie lokalnie działające strony z liczbą gości na poziomie 100-500 odwiedzin miesięcznie rzadko kiedy przekraczają granicę 1 gigabajta. Wszystko zależy oczywiście od tego jak dobrze mamy zoptymalizowaną stronę i jak dobrze skompresowane zdjęcia, co automatycznie wpłynie też na szybkość ładowania witryny. Warto więc przyłożyć się do takiej optymalizacji.

Bazy danych: Są specjalnymi arkuszami w których swoje dane zapisują np. systemy zarządzania treścią na stronie. Przeważnie jeden zainstalowany na stronie skrypt np. WordPress – do obsługi stron, lub sklep internetowy Prestashop – wymagają po jednej bazie danych. Jeśli więc na serwerze chcemy umieścić jedynie sklep lub firmową wizytówkę jedna baza danych w zupełności nam wystarczy. Dobrze jednak mieć chociaż minimalny zapas np. 3 baz. Być może bowiem w przyszłości zapragniemy dołożyć do naszej witryny drugą stronę z konkretnym produktem lub forum dyskusyjne. Z reguły limity nie są mniejsze niż 3 bazy, a najczęściej nie ma tu ograniczeń.

Konta pocztowe: Jeżeli chcemy korzystać z poczty email we własnej domenie ważne, aby operator hostingu udostępniał nam konta pocztowe w obrębie serwera. Najczęściej ma to miejsce, jednak zdarza się że liczba skrzynek jest limitowana do np. 5. W przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych nie stanowi to żadnego problemu, jednak jeśli zatrudniamy pracowników i chcemy, aby każdy z nich miał swoją imienną skrzynkę – zwróćmy na ten limit uwagę. Warto przyjrzeć się również oferowanym filtrom antyspamowym, które przynajmniej w małym stopniu ograniczą spam.

Procesor i zużycie pamięci Ram: To obok transferu miesięcznego zdecydowanie najważniejszy parametr, który niestety często jest pomijany w ofertach przez które się przekopujemy. Operatorzy kuszą nas Gigabajtami dysku i kilkuset gigabajtowym transferem miesięcznym, bo dobrze wiedzą że 90% z nas i tak skorzysta z tych zasobów tylko w malutkim kawałku. Wartości chwilowego zużycia zasobów procesora i RAMU są natomiast gdzieś dalej w ofercie, albo dopiero w szczegółach regulaminu usługi. O czym mówią?

O tym jak duże obciążenie jest w stanie znieść nasz serwer w danej chwili. Wyobraźmy sobie sytuację że mamy serwer z przydziałem np. 3% zasobów procesora. Posiadamy zainstalowany sklep internetowy, w którym jeden przeglądający go aktualnie klient – generuje obciążenie dla przykładu na poziomie 0,5% (w rzeczywistości dużo mniejsze i zależne od optymalizacji skryptów). Tak więc przy sześciu klientach przeglądających sklep jednocześnie – obciążenie osiąga nasz limit tj. 3%. Co się dzieje? Strona sklepu zaczyna dość mocno zwalniać, zdjęcia ładują się nieprzyjemnie długo, całość nie reaguje na kliknięcia w obrębie witryny.

Klienci zamykają przeglądarkę i uciekają do konkurencji. W najgorszym przypadku nasza strona przestaje całkowicie działać, a od supportu serwera dostajemy informację żeby zoptymalizować działające na serwerze skrypty 😉 (pomimo, że są zoptymalizowane). To główny problem tanich serwerów. O ile w przypadku małych firmowych stron gdzie liczba jednoczesnych gości nie jest duża i rzadko zdarzy się blokada strony – w przypadku sklepów internetowych i popularniejszych witryn powinniśmy zwrócić uwagę na ten parametr. Za minimum powinniśmy przyjąć około 3-5% zasobów, a czym ta wartość wyższa tym lepiej.

Naszym zdaniem, lepiej wystrzegać się ofert w których parametry obciążenia nie są podane. Nawet pisząc bloga – nigdy nie wiemy, czy czasem napisany przez nas właśnie artykuł nie okazał się strzałem w dziesiątkę i nagle nie wygeneruje nam setek tysięcy odwiedzin miesięcznie. Na słabym serwerze będziemy spaleni, a użytkownicy zaczną omijać naszą stronę dalekim łukiem.

Overselling i serwer bez limitu – czy rzeczywiście tak jest?

U niektórych hostingodawców możemy również spotkać oferty bez limitu powierzchni dyskowej i miesięcznego transferu danych. Jak to działa? Ano, usługodawcy stosują tzw. Overselling (również na serwerach z limitami), a więc wyprzedają więcej zasobów niż fizycznie posiadają. Przykładowo hostingodawca dysponujący serwerem o powierzchni 10GB i maksymalnym transferze miesięcznym 10GB powinien sprzedać to miejsce 10 użytkownikom po 1GB miejsca i 1GB Transferu. W praktyce sprzeda konta 20 użytkownikom, a każdemu obieca 2GB miejsca i 2GB transferu, bo jak napisaliśmy w poprzedniej części artykułu – doskonale wie o tym że 90% jego klientów wykorzysta zaledwie 100-200Mb powierzchni przy transferze np. 500Mb w skali miesiąca. Problemy zaczną się gdy użytkownicy zaczną przekraczać przydzielone zasoby. Wtedy jednak usługodawca może upgradować (ulepszyć) serwer i problem chociaż częściowo rozwiązać.

Tak więc serwery bez limitów, to naszym zdaniem mit. Jeśli nie powierzchnią, zostaniemy odcięci od serwera chwilowym zużyciem procesora i ramu o których nie wspomniano w zajawce oferty. Oczywiście zapewne są na rynku firmy, które na prawdę oferują pełny nolimit i wertując dogłębnie oferty znajdziemy coś wartego uwagi.

Jaki serwer wybrać na stronę internetową firmy?

Podsumowując, jaki serwer wybrać na stronę internetową firmy? Taki, który spełni nasze wymagania i obecne ambicje. Taki, który w razie potrzeby będziemy mogli zmienić na wyższy. Taki którego support zapewni nam pełne wsparcie o każdej porze, a kopie zapasowe są wykonywane na bieżąco. W końcu taki, którego parametrów operator nie ukrywa przed nami w swojej ofercie.

Na początek dla większości przedsiębiorców którzy kierują swoją ofertę do mieszkańców swojego regionu w zupełności wystarczy serwer o parametrach 2GB powierzchni dyskowej, 5GB transferu miesięcznego, jedną bazą danych i zasobach chwilowych na poziomie 3%. Takie serwery można kupić już za 50zł za rok, a w razie potrzeby po prostu przejść na wyższy pakiet.

Z serwerami jest trochę tak, jak z megapixelami w nowych aparatach. Nie bardzo da się wymyślić coś nowego, wobec czego podbija się liczbę pixeli w matrycy. 18, 20, niedługo 40 będzie standardem. Tylko po co, skoro w większości przypadków ostre i wystarczające zdjęcie o wymiarach 10×15 zrobimy aparatem z matrycą 4Megapixeli ;).

Duże serwisy potrzebują wielkich serwerów. Fotograf, który robi zdjęcia na okładki modnych magazynów – będzie potrzebował dużej matrycy aparatu. Dla domowych zastosowań wystarczy zwykły aparacik i tak samo będzie w przypadku serwera.

art.

Zabrania się kopiowania w całości lub fragmentach artykułów umieszczonych na stronach serwisu bez pisemnej (mailowej) zgody autora.

 

Potrzebujesz strony internetowej dla firmy? Kliknij!

Jedna odpowiedź na „Jaki serwer wybrać na stronę internetową firmy?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *